30 maja 2017

Witamy w SU

Ostatnie odcinki wprowadziły parę nowych postaci. Wraz z ich pojawieniem wystąpił szereg niepewności, co do ich osoby - wynikający z lepszej bądź gorszej znajomości języka angielskiego, wychwycenia informacji lub po prostu zwykłego przeoczenia i innych powodów. Dlatego też postanowiłam rzucić trochę światła na nowych bohaterów w SU.  

Zacznę od postaci, które najprawdopodobniej pojawiły się tylko epizodycznie i raczej ich więcej nie spotkamy (a szkoda, by tak się stało). W odcinku "The Trial" pojawiają się Blue oraz Green Zircon (Niebieski i Zielony Cyrkon). Pełnią funkcję odpowiednio obrońcy i oskarżyciel. Oba mają klejnoty umiejscowione w górnej części klatki piersiowej (oczywiście przekładając to na ludzką budowę).
Klejnoty zdają się być inteligentne, szczególnie Niebieski Cyrkon, która logicznie analizuje wszystkie fakty i dochodzi do ciekawych wniosków. Poważnie traktuje swoje zadanie, nawet jeśli wydaje się dosyć niewdzięczne, tym bardziej, że broniąc Rose (pomijają część oskarżania Diamentów) staje przeciwko najwyższym autorytetom i próbuje im coś udowodnić. A co najważniejsze, udowodnić, że się mylą. Potrafi także wytworzyć ekrany czy też inaczej hologramowe projekcje, służące jej jako ekrany.
Postaciom głosu użyczyła Amy Sedaris, znana z serialu BoJack Horseman, choć podkładała także głos np. Królewna Bandytów z Pora na Przygodę.

Kolejna postać to Rutile, a dokładniej Rutile Twins (Rutyl "bliźniaczy"). Jest to defektywny klejnot, tak właściwie będący dwoma klejnotami, dzielącymi klejnot i ciało - takie trochę bliźniaki syjamskie. Stało się tak, gdyż dwa klejnoty połączyły się w czasie formowania. Prawdopodobnie jest to wynik zbyt gęstego rozłożenia (zasiania?) klejnotów w Przedszkolu, ale to już moja opinia. Ich klejnot przypomina literę Y i jest umiejscowiony mniej-więcej w okolicach pępka. Inne Rutyle były przerażone ich wyglądem, co trochę je uchroniło przed zniszczeniem, gdyż po prostu od nich uciekły. Poznaliśmy ich jedną umiejętność, mianowicie możliwość użycia klejnotu do projekcji światła, podobnie jak to widzieliśmy np. u Perły czy Perydot (może to oznaczać, że każdy klejnot ma taką możliwość, choć niekoniecznie - nie chodzi tu o umiejętność stworzenia samego światła, ale jego skupienie w formie latarki).
Postacie te dzielą jedną aktorkę głosową - Ashly Burch, która podkładała głos np. w grach.




Teraz moja ulubienica - Padparadscha. Jest to rodzaj Szafiru, a Padparadscha odnosi się do jej koloru, zwanego także Padmaraga, czyli coś na podobieństwo koloru łososiowego - słowo pochodzi z syngaleskiego, gdzie dokładniej jest to kolor rozkwitającej wodnej lilii. Wygląda podobnie do naszej Szafir (i Księżniczki Daisy z serii Super Mario), główne różnice to kolorystyka oraz częstszy uśmiech, goszczący na jej twarzyczce (choć ostatnio nawet nasza często się uśmiecha). Także jej klejnot znajduje się w innym miejscu, bo na zewnętrznej stronie dłoni. Posiada umiejętność Retrokognicji, czyli odmianę jasnowidzenia, a dokładnej widzenia tego, co się już zdarzyło. I to tego, co miało miejsce niedawno, zdarzenia sprzed momentu. Tym sposobem wszystko sprowadza się do tego, że reaguje z opóźnieniem. Jak już napisałam w komentarzu - niczym przeglądarka internet explorer. A mimo to jest niezwykle pozytywna i optymistyczna. I za to ją kocham.
Jej aktorka głosowa to Erica Luttrell, podkładająca głos także za naszą Szafir (podobna sytuacja jak u naszej Perły, Żółtej i Niebieskiej)  

Rhodonite (Rodonit) jest fuzją Perły oraz Rubinu. Dawniej jedna z nich należała do Morganite (Morganitu, odmiana berylu) jednak została odrzucona, gdy dowidziano się, że lubi fuzję. Nie znamy Morganite, pojawiła się tylko w tym wspomnieniu. Możliwe, że jest dosyć wysoko postawionym klejnotem. Wtedy faktycznie mogłaby posiadać Perłę. Jednak równie dobrze mogłaby posiadać Rubin jako ochronę - jedną z wielu.
Nie poznaliśmy żadnych umiejętności Rhodonite, możemy wywnioskować, że nie jest zbyt silna - będąc fuzją nie była w stanie przesunąć głazu, a przynajmniej stanowiło to dla niej sporą trudność. Klejnot od Perły ma najwcześniejszą formę szlifowania i nie posiada fasetek.
Aktorka głosowa tej postaci to Enuka Okuma, znana raczej z mniejszych ról w serialach. Najbardziej jako detektyw Traci Nash w Rookie Blue.





Ostatnia jest Fluorite (Fluoryt), będąca fuzją aż sześciu klejnotów. Wyglądem odbiega od humanoidalnego standardu, do którego się przyzwyczailiśmy, raczej przypomina gąsienice. Klejnoty znajdują się na jej czole (dwa), na pierwszym segmencie tułowia (trzy) i na drugim (jeden). Choć ma trzy pary oczu, to jedna z nich jest przeważnie zamknięta, przez co przypominają zmarszczki. Rebecca Sugar powiedziała, że powolny sposób mówienia Fluorine wynika z tego, że wszystkie klejnoty stanowiące jej fuzję mają swoje własne myśli i zdanie. Wszystkie muszą podjąć decyzję, co chcą powiedzieć - prowadzą wewnętrzną dyskusję, której efektem jest powolne i spokojne wypowiadanie się. Przez to odbierana jest jak babcia, która przekazuje mądrości. Fluorite zasugerowała, że jej związek to poliamoria - związek zakładający miłość między kilkoma/wieloma osobami. 
Aktorka głosowa to Kathleen Fisher.

I to by było na tyle. Mam nadzieję, że komuś pomogłam i ułatwiłam poznanie o nowych postaciach.

9 komentarzy:

  1. Bardzo pomogłaś. Tyle informacji, których samemu nie chce się szukać. Tak ładnie uporządkowane i podane. :v
    Swoją drogą, SU dorzuca jeszcze więcej reprezentacji - mamy bliźniaki syjamskie, osobę opóźnioną umysłowo, kogoś, kto stracił pracę z powodu związku w jakim żyje i osoby poly. Jak miło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Boże fuzja naszej Szafir i Padparadscha była by jak takie wszystko wiedzące medium, mogła by wiedzieć wszystko co było i będzie Hahah 😅👌🏽

    OdpowiedzUsuń
  3. Zauważyliście na pierwszym obrazku trzy klejnoty? To Peridot, Lapis i Jasper :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież to one przyleciały z misją na ziemie w tym statku, co wtedy o mały włos wszyscy zostali by dostarczeni do Homewordu

      Usuń
    2. Perydot prowadziła statek, Lapis była informatorem, a Jasper dowódca misji

      Usuń
  4. "Wszystkie muszą podjąć decyzję, co chcą powiedzieć"
    Myślę, że to dlatego Opal prawie nic nie mówi

    OdpowiedzUsuń
  5. Za tę babcine mówienie, skojarzenie z poczwarką z Alicji w Krainie Czarów i twarz Blobfisha pokochałam Fluoryt <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy tylko ja zauważyłam, że jeden z klejnotów fluoryt przypomina Diament ? Nie sugeruję tu oczywiście ,że jest to RD ( Boże, gdyby tak było strasznie bym się zawiodła -.- ) ,aczkolwiek być może jest to jakiś przodek Diamentu ? Albo, nie wiem , odrzucony Diament ? Tak, wiem ,troszkę nieprawdopodobne, ale kto wie ? SU serwowało nam tyle mózgowybuchaczy, że nie byłabym tak bardzo zaskoczona ( naprawdę, większość odcinków oglądam z pełnym "poker facem " , no już i tak nic nie wywiera na mnie takiego wrażenia, może oprócz Diamentów, Diamenty to życie ) .

    OdpowiedzUsuń

To Perydot odpowiada za komentarze na blogu, więc nie radzę, by dochodziło w nich do kłótni.